Codzienne rozważania_26.03.2026

Trudna prawda o wdzięczności

Greg Laurie

W każdym położeniu bądźcie wdzięczni, taka jest bowiem wola Boża względem was, którzy należycie do Chrystusa Jezusa” (1Tes 5:18).

W swojej niezwykłej książce „The Hiding Place ” Corrie ten Boom opowiada niezwykłą historię o tym, jak ważna jest wdzięczność. Corrie i jej siostra Betsie były więzione w obozie koncentracyjnym Ravensbrück, gdzie mieszkały w barakach nękanych pchłami. Pchły były wszędzie – we włosach i na ciele. Pewnego dnia Betsie powiedziała Corrie, że muszą być wdzięczne za pchły.

Corrie uważała, że ​​Betsie posunęła się za daleko. Nie mogła sobie wyobrazić dziękowania Bogu za pchły. Betsie jednak nalegała, przypominając siostrze, że 1 List do Tesaloniczan 5:18 mówi: „Za wszystko bądźcie wdzięczni” (NLT). Mimo to Corrie nie chciała dziękować Bogu za pchły. Okazało się jednak, że Corrie i Betsie próbowały dotrzeć z przesłaniem ewangelii do innych kobiet w swoich barakach i prowadziły tam studia biblijne. Później dowiedziały się, że z powodu pcheł strażniczki nie chciały wchodzić do tych baraków, dzięki czemu kobiety mogły prowadzić swoje studia biblijne. Dzięki temu miały swobodę posługiwania wielu kobietom. Bóg może więc posłużyć się nawet pchłami.

Gdyby Biblia mówiła: „Bądźcie wdzięczni w pewnych okolicznościach”, powiedziałbym: „Nie ma problemu!”. Ale mówi: „Bądźcie wdzięczni w każdym położeniu”. I nie jest to łatwe. A jednak jest konieczne, ponieważ „taka jest wola Boża względem was, którzy należycie do Chrystusa Jezusa”. Jest to również korzystne.

Continue reading

Czy Bóg używa islamu, aby ukarać Zachód za jego „grzech i smród”?

Raymond Ibrahim
14 lutego 2026 r.

Oryg.: TUTAJ

Tłum w Berlinie świętuje Paradę Równości | AP News

Dziwne zdarzenie, które ma miejsce dzisiaj, może w dużym stopniu wyjaśnić dziwne zdarzenie, które miało miejsce wczoraj — zdarzenie od dawna uważane za jedną z tajemnic historii: muzułmańskie podboje w VII wieku, w wyniku których szybko podbito dwie trzecie świata chrześcijańskiego.

Pomyślcie o tym: Biedni, nędzni Beduini, niemający żadnego doświadczenia w posługiwaniu się bronią, uzbrojeniem ani strategią, zdołali podbić nie tylko największe supermocarstwo swoich czasów, Cesarstwo Rzymskie na Wschodzie (Bizancjum) – które utraciło większość swoich chrześcijańskich posiadłości na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej na rzecz islamu – ale także Persję.

Choć pojawiło się wiele akademickich hipotez racjonalizujących triumf islamu – z których najpopularniejsze głosiły, że Cesarstwo Wschodniorzymskie i Persja Sasanidów były wyczerpane wojnami między sobą – zagadka pozostaje tajemnicą. Jak pisze Hugh Kennedy: „Pomimo ogromu słów, pełne wyjaśnienie muzułmańskiego zwycięstwa wciąż nam umyka”.5

Wcześniejsi historycy byli jeszcze bardziej stanowczy i zgodziliby się z pułkownikiem sir Thomasem Holdichem (ur. 1843), geografem i historykiem: „Nic w historii świata” – pisał – „nie jest bardziej zaskakujące niż szybkie rozprzestrzenianie się arabskich podbojów w Azji, Afryce i Europie Zachodniej pod koniec VII wieku naszej ery”.

Pamiętajmy, że z wyjątkiem Persji, reszta podbitych narodów w Azji, a także wszystkie podbite narody w Afryce i Europie Zachodniej, były chrześcijańskie.

Co ciekawe, główny powód niespodziewanego zwycięstwa islamu nad chrześcijańskim Cesarstwem Rzymskim, podawany przez podbitych chrześcijan, jest dziś jawnie ignorowany: Bóg, jak twierdzili, stworzył islam jako narzędzie do karania świata chrześcijańskiego za jego liczne grzechy.

Było to wyjaśnienie, do którego odwoływał się praktycznie każdy chrześcijanin w VII wieku, a wywodzi się od jednego z najwcześniejszych świadków (i ostatecznej ofiary) arabskich podbojów, patriarchy Jerozolimy Sofroniusza, który poddał Święte Miasto muzułmanom po niszczycielskim oblężeniu w 637 roku.

Continue reading

Codzienne rozważania_25.03.2026

Trudna prawda o uczniostwie

Greg Laurie
Nie możesz więc zostać moim uczniem, nie oddając wszystkiego, co posiadasz” (Łk 14:33).

Powiedziano, że „w życiu są tylko dwie tragedie: pierwsza to nieotrzymanie tego, czego się chce, i druga to otrzymanie tego”.

To stwierdzenie przypomina mi opis z Ewangelii Mateusza 19 o bogatym młodzieńcu, który przyszedł do Jezusa w poszukiwaniu odpowiedzi. Oto człowiek, który spośród wszystkich ludzi powinien być zadowolony i spełniony. Miał wielki wpływ i dostatek. Jednak pomimo wszystkich osiągnięć, w jego życiu czegoś brakowało. Zapytał: „Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?” (w. 16 NLT).

Dlaczego pytasz mnie o dobro?” – odpowiedział Jezus. „Tylko Jeden jest Dobry. Lecz odpowiadając na twoje pytanie: Jeśli chcesz otrzymać życie wieczne, przestrzegaj przykazań” (werset 17, NLT). Jezus nie sugerował, że przestrzeganie Dziesięciu Przykazań zapewni zbawienie. Przeciwnie, Jezus uniósł Dziesięć Przykazań jak lustro, aby pokazać temu człowiekowi jego grzech.
Przestrzegałem wszystkich tych przykazań” – odpowiedział młodzieniec. „Cóż więc mam jeszcze czynić?” (werset 20 NLT).
Myślę, że Jezus prawdopodobnie się uśmiechnął. Widział, o co tak naprawdę chodzi temu człowiekowi. Dlatego podszedł do sprawy o krok dalej i powiedział: „Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj wszystko, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną” (w. 21).
W wersecie 22 czytamy: „Gdy młodzieniec to usłyszał, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości” (NLT).

Continue reading

Codzienne rozważania_24.03.2026

Trudna prawda o ofierze Jezusa

Greg Laurie
Powiedział im: „Moja dusza jest pogrążona w smutku aż do śmierci. Zostańcie tu i czuwajcie ze mną”” (Mk 14:34).

Czy kiedykolwiek czułeś się samotny? Czy kiedykolwiek czułeś, że Twoi przyjaciele i rodzina Cię opuścili? Czy kiedykolwiek czułeś się niezrozumiany? Czy kiedykolwiek miałeś trudności ze zrozumieniem lub poddaniem się woli Bożej w swoim życiu? Jeśli tak, to masz pojęcie, przez co przeszedł Pan Jezus, gdy cierpiał w Getsemani.

W Liście do Hebrajczyków czytamy: „Ten nasz Arcykapłan rozumie nasze słabości, bo przeszedł przez wszystkie te same co i my doświadczenia, a jednak nie zgrzeszył. Przystąpmy więc z ufnością do tronu naszego łaskawego Boga. Tam dostąpimy Jego miłosierdzia i znajdziemy łaskę, która pomoże nam, gdy jej najbardziej potrzebujemy” (4:15–16 NLT).

Księga Izajasza mówi nam, że Jezus był „mężem boleści, oswojonym z cierpieniem” (53,3 NLT). Jednak smutek, którego doświadczył w Getsemani w noc poprzedzającą Jego ukrzyżowanie, zdawał się być kulminacją całego smutku, jakiego kiedykolwiek zaznał i miał osiągnąć apogeum następnego dnia. Ostateczny triumf, który miał nastąpić na Golgocie, dokonał się najpierw pod sękatymi, starymi drzewami oliwnymi w Getsemani. Jezus dzielił swoją agonię ze swoimi uczniami. „I rzekł do nich: «Dusza moja jest zdruzgotana aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze mną!»” (Mk 14,34 NLT).

Continue reading

Bóg i Słowo w Ewangelii Jana 1


Kevin Bauder
20 marca 2026 r.
Kim jest Jezus Chrystus? Jaki jest Jego związek z Bogiem Ojcem? Ludzie, którzy twierdzą, że są chrześcijanami, próbowali odpowiedzieć na to pytanie na różne sposoby. Arianie sugerują, że Chrystus był wywyższonym stworzeniem Ojca. Adopcjoniści argumentują, że Chrystus był sprawiedliwym człowiekiem, którego Bóg wyniósł do boskiego statusu. Triteiści twierdzą, że Ojciec, Syn i Duch Święty to trzej Bogowie, którzy ze sobą współpracują. Modaliści twierdzą, że jedyny Bóg czasami ukazuje się swoim stworzeniom jako Ojciec, czasami jako Syn, a czasami jako Duch Święty. Te odpowiedzi są bardzo stare, ale nadal pojawiają się w grupach takich jak Pentekostalizm Jedności, Mormonizm i Świadkowie Jehowy. I żadna z tych odpowiedzi nie jest prawdziwie chrześcijańska, ponieważ żadna nie jest zgodna z ewangelią.

Choć te schematy są bardzo stare, żaden z nich nie powstał w czasach, gdy pisano Nowy Testament. Mimo to, niektóre fragmenty Nowego Testamentu zdają się przewidywać, gdzie ludzie popełnią błąd w swoim rozumieniu relacji między Bogiem a Chrystusem. Jeden z nich ma szczególne znaczenie dla zrozumienia relacji Chrystusa z Ojcem. Jest to Ewangelia Jana 1:1–18 .

Continue reading

Codzienne rozważania_23.03.2026

Trudna prawda o dzieleniu się wiarą

Greg Laurie
Kilka dni później Feliks wrócił z żoną Druzyllą, która była Żydówką. Posłali po Pawła i słuchali, jak opowiadał im o wierze w Jezusa Chrystusa. Gdy rozprawiał z nimi o sprawiedliwości, panowaniu nad sobą i nadchodzącym dniu sądu, Feliks przestraszył się. „Idźcie stąd” – odpowiedział. „… Kiedy będzie to bardziej stosowne, przyprowadzę cię ponownie”” (Dz 24:24–25).

Jezus powiedział: „Weźcie moje jarzmo na siebie. Nauczę was, bo jestem pokorny i cichego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest łatwe do niesienia, a brzemię, które wam daję, jest lekkie” (Mt 11:29–30). Nie sugerował jednak, że chrześcijańska droga będzie łatwa – ani że będzie mniej wymagająca.

Wierzenia, które wyznają chrześcijanie, często przeczą ziemskiej mądrości. Obnażają pustkę banałów i płytkich filozofii. „Twarde prawdy” wiary chrześcijańskiej często wystawiają wierzących na próbę ze strony tych, którzy się nam sprzeciwiają. Ale to nie zmienia faktu, że te twarde prawdy należy wziąć sobie do serca i dzielić się nimi z innymi. W ciągu najbliższych kilku dni przyjrzymy się niektórym z tych twardych prawd. Zaczniemy od tej, która rozgrywa się w Dziejach Apostolskich 24:24–25.

Kiedy apostoł Paweł stanął przed rzymskim namiestnikiem Feliksem i jego żoną, „rozprawiał z nimi o sprawiedliwości, o panowaniu nad sobą i o nadchodzącym dniu sądu” (Dz 24,25). Innymi słowy, Paweł podzielił się swoją wiarą z Feliksem.

Namiestnik jednak przestraszył się tego, co usłyszał, i powiedział Pawłowi: „Idź teraz… Kiedy będzie to bardziej stosowne, przyprowadzę cię ponownie” (werset 25). W ten sposób wielu ludzi mierzy się z problemami duchowymi w swoim życiu: „Nie chcę o tym rozmawiać. Nie chcę się tym teraz zajmować”.

Continue reading

Syn mojego pastora właśnie powiedział mu, że jest ateistą

… i nagle spojrzałem na mojego 12-latka i zrozumiałem: potrafi cytować wersety z Biblii, ale nie potrafi odpowiedzieć na ani jedno pytanie „dlaczego”.
Była środa, godzina 22:32, kiedy pastor Mike powiedział to naszej małej grupie.
Jego syn Daniel.
Uczony w domu aż do ukończenia szkoły średniej.
Znający na pamięć całe księgi Biblii.
Teraz jest na drugim roku studiów na chrześcijańskiej uczelni — i mówi swojemu ojcu, że „wiara jest intelektualnie nieuczciwa”.
Głos pastora Mike’a się załamał, gdy to mówił.
„Powiedział, że nauczyłem go, w co ma wierzyć, ale nigdy nie powiedziałem mu, dlaczego cokolwiek z tego jest prawdą.”
Wracałem do domu w milczeniu, ściskając kierownicę o wiele za mocno.
Kiedy wszedłem do domu, mój syn Caleb siedział przy stole w kuchni i odrabiał zadanie z AWANA — uzupełnianie luk o dwunastu apostołach.
Usiadłem naprzeciwko niego.
„Caleb, dlaczego wierzysz, że Biblia jest prawdziwa?”
Spojrzał na mnie zdezorientowany.
„Bo… to Słowo Boga?”
„Ale skąd wiemy, że to Słowo Boga?”
Pusty wzrok.
„Bo jest tak napisane w Biblii?”
Ścisnęło mnie w żołądku.
„A skąd wiemy, że Biblia ma rację, kiedy to mówi?”
Jego twarz zrobiła się czerwona.
„Nie wiem, tato. Po prostu się w to wierzy.”
Po prostu się w to wierzy.
Błędne koło.

Continue reading