
Frank Viola
29 czerwca 2026 r.
„Nasz syn dobrze sobie radził. Uczęszczał do dobrych szkół i ukończył je z wyróżnieniem. Przez jakiś czas służył też w wojsku. Miał przed sobą obiecującą karierę.
Niestety, dołączył do wschodniej sekty religijnej. Członkowie tej sekty nieustannie go odwiedzają. Dali mu nowych, dziwnych przyjaciół, nowe, dziwne słownictwo i, cóż, on po prostu jest inny.
Większość czasu spędza z członkami tej sekty i uważa ich za swoją nową rodzinę. Jest z nimi bliżej niż z własną krwią.Nieustannie dzielą się swoimi dziwacznymi przekonaniami z każdym, kto zechce ich słuchać. Spędza czas z najgorszymi ludźmi: przestępcami, narkomanami i bezdomnymi.
Sprzedał wiele ze swoich dóbr i żyje bardzo skromnie. Mówi nam, że on i inni wyznawcy jego religii dzielą się swoim majątkiem i dużo rozdają ubogim.
Zerwał związek ze swoją narzeczoną i zakończył wiele przyjaźni, a wszystko z powodu swoich nowych przekonań.
Stracił również ambicję osiągnięcia sukcesu.
Już nie dołącza do nas, by świętować święta. Zmieniły się również jego preferencje rozrywkowe i wyrzekł się religii, w której go wychowaliśmy. Co więcej, nie kocha już swojego kraju tak, jak kiedyś.
Jego nowy sposób życia jest sprzeczny ze wszystkim, czego go nauczyliśmy. Jesteśmy zrozpaczeni. Straciliśmy naszego syna.
Teraz jest nieudacznikiem, wpadł w ręce dziwnego kultu i nie wiemy, co z tym zrobić.
Kto napisał ten list?
Odpowiedź: Listu nie napisał rodzic członka Moona, Hare Kryszna ani członka kultu Bramy Niebios.
